sobota, 25 czerwca 2011

Beef Chinese Style

Składniki:
  • 40 dag wołowiny
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • słoiczek suszonych pomidorów w oliwie
  • chińska mieszanka warzyw
  • słoiczek sosu Hoisin
  • 50 dag makaronu nudle
Przygotowanie:



Wołowinę umyć i pokroić w drobne paski. W woku rozgrzać 3 - 4 łyżki oliwy z suszonych pomidorów i dodać do niej pokrojoną w kostkę cebulkę i zmiażdżony w prasce czosnek. Krótko podsmażyć i dodać wołowinę oraz sos sojowy oraz pokrojone suszone pomidory. Dusić wszystko razem pod przykryciem ok 30 - 40 minut, aż wołowina będzie miękka. Dodać mieszankę warzyw i ponownie przykryć, dusić aż warzywa zmiękną. Dodać sos Hoisin i nudle wcześniej zalane gorącą wodą w celu ich zmiękczenia. Wszystko razem dusić jeszcze 15 minut. Podawać na gorąco!




Smacznego!

sobota, 18 czerwca 2011

Tagiatelle z sosem truskawkowym


Trochę trzeba odpocząć od mięsa i coś zjeść zdrowego a zarazem pysznego. Jako że truskawki są coraz ładniejsze, dzisiaj przepis z ich wykorzystaniem. Danie to będzie smakowało osobom lubiącym słodycze i zapach cynamonu :)

Składniki:

  • 400 gram świeżych truskawek
  • 3 dojrzałe banany
  • 2 łyżki syropu klonowego
  • 1 łyżka miodu
  • 3 łyżki cukru
  • 100 ml czerwonego półwytrawnego wina
  • 250 gram serka mascarpone
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • opakowanie makaronu tagliatelle
  • sól
Przygotowanie:

Truskawki umyć i odciąć zieloną część, pokroić w grubsze plasterki i przełożyć do głębokiego rondelka. Banany obrać i pokroić w grube plastry, dodać do truskawek. Do owoców dodać cukier, syrop klonowy, miód, cynamon i wino. Wszystko podgrzać ze sobą na niewielkim ogniu, aż truskawki puszczą sok. Dodać serek mascarpone i wszystko razem podgrzewać jednocześnie mieszając aż wszystkie składniki się ze sobą połączą. Sos powinien być średnio gęsty. Odstawić do ostygnięcia. Podawać z ugotowanym makaronem tagliatelle. 


Smacznego!

niedziela, 12 czerwca 2011

Żeberka pieczone


Kolejnym przepisem zaczerpniętym z książki Marka Łebkowskiego "Doskonała kuchnia Polski", są żeberka pieczone. Jadłem różne wersje żeberek pieczonych, ale ta według mnie jest najlepsza. Przede wszystkim mięsko jest bardzo aromatyczne i soczyste no i posmak miodu wymieszanego z ciemnym piwem dopełnia całości. Polecam bardzo gorąco :)

Składniki:

  • 250 ml keczupu
  • 250 ml oleju
  • 2 łyżki przyprawy Kucharek
  • 1 łyżka curry
  • 1 łyżka kminku
  • 5 ziaren ziela angielskiego
  • 3 liście laurowe
  • 1 łyżeczka kolendry
  • 2 łyżki ziół prowansalskich
  • 4 ząbki czosnku
  • 3 łyżki miodu
  • 2 kg żeberek wieprzowych
  • 200 ml piwa ciemnego (ja użyłem piwo Guissess)
Przygotowanie:

Mieszamy wszystkie składniki z wyjątkiem żeberek, miodu i piwa (czosnek drobno kroimy lub przepuszczamy przez praskę). Żeberka płuczemy, osuszamy, kroimy na kawałki 10 - 20 cm, zanurzamy w marynacie i dokładnie z nią mieszamy. Pojemnik z zamarynowanymi żeberkami zakrywamy folią aluiniową i wstawiamy na 24 godziny do lodówki, co jakiś czas obracając nasze żeberka (w oryginalnym przepisie autor proponuje, aby żeberka trzymać w marynacie 3 dni, dla mnie to stanowczo zbyt długo, więc w mojej wersji siedziały tylko 24 godziny). Żeberka wyjmujemy z marynaty. 200 ml marynaty gotujemy z miodem i piwem, smarujemy nią żeberka i układamy je w naczyniu żaroodpornym, na koniec podlewamy je jeszcze sosem piwno miodowym i przykrywamy naczynie. Pieczemy w temperaturze 180 stopni przez 1 godzinę i 20 minut. Ostatnie 20 minut pieczenia odbywa się bez przykrycia. Podajemy z ziemniakami, ogórkami małosolnymi, korniszonami lub marynowanymi papryczkami.



Smacznego!