poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Paascha wielkanocna

Nigdy nie robiłem jeszcze tego deseru, zawsze był już gotowy na wielkanocnym stole. W tym roku postanowiłem zaszaleć i sam popełniłem ten przepyszny i przesłodki deserek. Zapraszam.

Składniki (na około 4 porcje):

  • 2 litry pełnotłustego mleka (3% minimum)
  • 5 - 6 jajek
  • 0,5 litra śmietany 18%
  • laska wanilii lub 2 cukry wanilinowe (ja użyłem cukru)
  • kostka masła niesolonego
  • 0,5 szklanki cukru pudru
  • dowolne bakalie ok 25 dag
Przygotowanie:

Mikserem utrzeć całe jajka ze śmietaną. Laskę wanilii przeciąć wzdłuż i dodać do mleka lub wsypać cukier wanilinowy. Następnie postawić na ogniu i doprowadzić do wrzenia. Kiedy mleko będzie wrzeć dodać zmiksowane jajka ze śmietaną. Wszystko razem gotować na małym ogniu cały czas mieszając dopóki ser nie oddzieli się od serwatki. Usunąć laskę wanilii. Odcedzić ser na durszlaku wyłożonym gazą. I dokładnie odcisnąć serwatkę. Ser zostawić w gazie i durszlaku przykrywając go talerzykiem. Odstawić na noc do lodówki. Rano ponownie odcisnąć serwatkę. W dużej misce ubić masło wraz z cukrem. Kiedy to zrobimy, stopniowo dodawać masę serową i miksować na puszystą masę. Na końcu dodać bakalie (ja użyłem suszonej żurawiny, rodzynek i kandyzowanej skórki pomarańczy, mona wcześniej namoczyć żurawinę i rodzynki zanim dodamy do asy serowej). Masę serową z bakaliami mieszamy drewnianą łyżką. Na spód salaterki kładziemy ściereczkę lub papier do pieczenia i wykładamy do niej naszą masę. Dokładnie ubijając. Odkładamy salaterkę do lodówki na kilka godzin. Kiedy pascha będzie już mocno gęsta wyjmujemy paschę z salaterki i układamy wypukłością do góry. Dowolnie dekorujemy, przechowujemy w lodówce.


Smacznego!

sobota, 19 kwietnia 2014

Boczek pieczony

Zwykle na święta piekę schab ze śliwką. Ale w tym roku postanowiłem upiec boczek. Znalazłem w sklepie piękny kawałek i go zakupiłem. Przepis jest bardzo prosty, szybko się go robi a boczek wychodzi przepyszny. Zawsze to coś innego niż robione na jedno kopyto wędliny ze sklepu. Zapraszam i smacznego :)

Składniki:

  • 1,5 kilograma boczku bez kości i chrząstek
  • sól, świeżo zmielony pieprz biały
  • mielona słodka papryka
  • czosnek granulowany
  • kilka liści laurowych i ziela angielskiego
Przygotowanie:

Boczek opłukać pod bieżącą wodą i osuszyć. Dokładnie natrzeć solą, pieprzem, papryką i czosnkiem. Zawinąć w folię aluminiową i odstawić do lodówki na 24 godziny. Po tym czasie rozwinąć z folii i umieścić nasz boczek w rękawie do pieczenia. Z racji tego że nie mam rękawa, użyłem woreczka dołączonego do jednego z pomysłów Winiary, również doskonale nadają się te woreczki do pieczenia mięs zamiast rękawa. Kiedy boczek będzie już w woreczku obkładamy go z każdej strony kilkoma liśćmi laurowymi i zielem angielskim. Woreczek zawiązujemy i przekładamy do naczynia żaroodpornego. Zamiast woreczka możemy użyć również folii aluminiowej, dokładnie otaczając nią obłożony liśćmi laurowymi i zielem angielskim boczek. Wstawiamy mięsko do nagrzanego piekarnika i pieczemy w 180 stopniach C przez 1,5 godziny. Podajemy pokrojony w plasterki ze świeżym pieczywem.


Smacznego!

A już całkiem niedługo na blogu pokażę Wam przepis na pyszną paschę wielkanocną :)

Wszystkim czytelnikom życzę zdrowych, pogodnych i smacznych Świąt Wielkanocnych oraz mokrego dyngusa :)