wtorek, 12 czerwca 2012

Peak District National Park

Kolejny weekend i kolejna wycieczka po pięknych terenach Wielkiej Brytanii. Tym razem wybór padł na Peak District. Jest to wyżyna w centralnej i północnej Anglii, w południowej części Gór Pennińskich, położona głównie w północnej części hrabstwa Derbyshire, ale obejmująca swoim zasięgiem także Cheshire, Greater Manchester, Staffordshire oraz South Yorkshire i West Yorkshire.
Większa część wyżyny stanowi park narodowy (Peak District National Park), który można podzielić na dwie części: północną, tzw. Dark Peak, gdzie dominuje krajobraz rozległych wrzosowisk oraz na część południową, tzw. White Peak, której podkład stanowi głównie wapień. Powierzchnia parku wynosi 1404 km². Park został utworzony w 1951 roku i jest pierwszym parkiem narodowym, który powstał w Wielkiej Brytanii. Celem tej wycieczki było South Yorkshire, a dokładnie okolice Sheffield :) przepiękne krajobrazy sprzyjające wyciszeniu i spaleniu sporej ilości kalorii :) A oto fotorelacja:

Dominująca zieleń i piękna rzeka w Derwent Valley

Głodne owce szukają jedzenia nawet na parkingach samochodowych :)


Tama i spadająca z niej z ogromną siłą woda.

I mój filmik z tamą w roli głównej :)




Okolice tamy :)







 Suprise View czyli kamienno górzysta część wycieczki :)

 I uśmiechnięty kamienny stworek, chyba to żółw :)

niedziela, 27 maja 2012

Walia - wyprawa nad morze

Korzystając z tego, że od kilku dni w UK panuje letnia pogoda, a temperatury sięgają nawet 27 stopni C, wczoraj był dzień wycieczki i opalania się. Wycieczka zaplanowana dzień wcześniej, była bardzo udana, wróciłem do domu spieczony przez słońce i ogromnie zmęczony. Celem wyjazdu stała się przepiękna Walia i plaża nad Morzem Irlandzkim :) Ogólnie Walia jest jedną z najpiękniejszych krain w UK, zachwyca podróżnego wszechobecnymi pastwiskami ze stadami owiec, pięknymi wzniesieniami, bardzo krętymi i stromymi drogami i pięknymi plażami.Wszystkie znaki drogowe i informacje są umieszczane w dwóch językach: angielskim i walijskim, który to w niczym nie przypomina języka na co dzień używanego w UK :) Zapraszam do krótkiej galerii zdjęć z wczorajszej wyprawy :)


Pasące się owce na pięknych walijskich pastwiskach :)



Piękne wzniesienia walijskiego Snowdonia National Park (tam miedzy tymi kamieniami chodzą sobie normalnie owce i się pasą, a to wzniesienie wcale nie było najwyższe i najbardziej strome)


Wejście na plażę Dyffryn Ardudwy na której spędziłem większość dnia :)



Na moim ręku mała rozgwiazda :)


Piękny lazurowy kolor Morza Irlandzkiego


Budynki zbudowane z kamienia, które kiedy się widzi, ma się ochotę aby w nich zamieszkać :)

niedziela, 20 maja 2012

Fasolka po bretońsku

Wiele razy już jadłem fasolkę po bretońsku, ale nigdy we własnym wykonaniu. Ostatnio w pracy zapanowała moda na tą potrawę i w tym tygodniu jestem już trzecią osobą, która  ją przygotowała :) Oto moja wersja:

Składniki:

  • 80 dag białej fasoli (ja użyłem Piękny Jasiek)
  • 25 dag wędzonego boczku
  • 25 dag wędzonej cienkiej kiełbasy 
  • 15 dag kabanosa
  • 3 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • puszka pokrojonych pomidorów bez skórki
  • 3 marchewki
  • 1 łyżeczka mielonego kminku
  • 1 łyżeczka ostrej papryki mielonej
  • po 10 ziarenek pieprzu czarnego i ziela angielskiego
  • 3 liście laurowe
  • 1,5 opakowania przyprawy do potraw z fasoli (Prymat)
  • 2 łyżki masła
  • 3 łyżki mąki
  • sól, mielony pieprz czarny

Przygotowanie:

Dzień przed gotowaniem potrawy, opłukać fasolkę wodą i w dużej misce zalać 3 - 4 litrami zimnej wody, pozostawiając ją na noc. Namoczoną fasolkę przelać wraz z wodą do dużego garnka i gotować na małym ogniu do czasu aż fasolka będzie al dente. Do gotującej się fasoli dodać pokrojoną w plastry marchewkę. W tym samym czasie na patelni podsmażyć pokrojoną w półplasterki cebulkę i zmiażdżony czosnek. Dodać pokrojony w kostkę boczek, w grubsze plastry lub półplasterki cienką kiełbasę i kabanosa. Smażyć na średnim ogniu 15 - 20 minut. Kiedy fasolka będzie al dente, dodać zawartość patelni, pomidory z puszki i przyprawę do potraw z fasoli. Dodać ziarenka pieprzu, ziela angielskiego, mieloną ostrą paprykę i kminek. Gotować wszystko, aż fasolka zrobi się miękka. Pod koniec gotowania doprawić solą i pieprzem. Na patelni zrobić zasmażkę z masła i mąki, następnie rozprowadzić ją z wodą z gotującej się fasolki, tak aby  nie było grudek. Tak zrobioną zasmażkę połączyć z resztą fasolki po bretońsku i gotować jeszcze 10 minut. Podawać na ciepło z chlebem.


Smacznego!